Nowy lub młodszy cmentarz rzymskokatolickiej par. pw. św. Wojciecha w Poznaniu (niem. Neuer St. Adalbert Kirchhof).
Istniał od przełomu lat 80. i 90. XIX do poł. lat 70. XX w.

Fragment planu Poznania z lat 90. XIX w. Na żółto wskazano cmentarz winogradzki; za: walkowiak.pl.

Cmentarz winogradzki urządzono na przełomie lat 80. i 90. XIX w. przy starej drodze do Obornik. Wraz z jego otwarciem ograniczono liczbę pochówków na przepełnionej nekropolii staroparafialnej na stoku Cytadeli.
Na nowym cmentarzu chowano członków rozległej terytorialnie rzymskokatolickiej parafii pw. św. Wojciecha.
W 1974 roku kwatery cmentarne przy ul. Obornickiej zlikwidowano. Wcześniej wykonano pobieżne ekshumacje; szczątki trafiły m.in. na Miłostowo. Rodziny przenosiły zmarłych również na inne cmentarze parafialne, przede wszystkim sołacki, winiarski i naramowicki.

Poszukiwania zbiorowej mogiły ofiar nalotów bombowych z 1939 r. nie przyniosły dotąd rezultatu. Pomiędzy kępami traw i zaroślami można natknąć się na fragmenty porzuconych nagrobków czy otwarte, murowane grobowce. Do dziś poznaniacy zapalają tu znicze.

Oprac. Paweł Skrzypalik
Tekst poprawiony i uzupełniony. Pierwotna jego wersja ukazała się na stronie cmentarze-poznania.pl.

PORÓWNAJ

Dawne cmentarze Poznania – reportaż. Realizacja: Kuba Babiak, Sylwia Jarmuż dla Winogradzkiej Telewizji Kablowej; 02.11.2020 r.

  • W. Olszewski, Cmentarze parafii św. Wojciecha, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2011, nr 4, Cytadela, s. 47-56.
  • Strona internetowa parafii pw. św. Wojciecha: www.swietywojciech.archpoznan.pl.
  1. „Kronika Miasta Poznania”, 2012, nr 4, Wzgórze św. Wojciecha.
  2. Jastrząb Ł., Likwidacje cmentarzy rzymskokatolickich w Poznaniu po 1945 roku, Poznań 2012.
  3. Kurzawa Z., Kusztelski A., Kościół św. Wojciecha w Poznaniu, Poznań 2003.
  4. Małecka W., Stelmachowska K., Cmentarz parafii św. Stanisława Kostki w Poznaniu. Zachowanie dziedzictwa Winiar, Poznań 2018.
  5. Olszewski W., Cmentarze na stokach poznańskiej Cytadeli, Poznań 2008.
  6. Szafran H., Miasto Poznań i okolica, Poznań 1959.
Po lewej widoczny cmentarz winogradzki; rozplanowanie zieleni cmentarnej wyraźnie akcentuje podział na kwatery. Zdjęcie: maj 1944, NARA via fotopolska.eu.
Po lewej - cmentarz winogradzki; widoczna kostnica. Zdjęcie: kwiecień 1945, NARA za: "Fotomapa Poznań 1944-1945", oprac. J. Biesiadka i A. Gawlak, Pracownia JB72, Poznań 2016.

Perspektywa rychłego wyczerpania miejsc na starym cmentarzu na stoku Cytadeli skłoniła parafię św. Wojciecha do zakupienia gruntu przy drodze wiodącej do Obornik. Ziemię nabyto w 1888 r. od winiarskich gospodarzy: Jana Połczyńskiego i Franciszka Schumanna z małżonkami. Urządzanie nowej nekropolii trwało do roku 1893. Wówczas przy Obornickiej odbyły się pierwsze pochówki zmarłych parafian.

Powierzchnia cmentarza winogradzkiego wynosiła nieco ponad 2 ha, a łączna długość cmentarnych alej – ok. 600 m. Nekropolię obwiedziono kutym płotem oraz siatką ogrodzeniową, przygotowano również punkt czerpania wody. Pod koniec XIX wieku wybudowano kostnicę. Nie zapomniano o „mieszkaniu dla kopacza śmiertelnicy”. Trwające kilka lat prace na cmentarzu pochłonęły znaczne kwoty; parafia popadła w długi.

"Dziennik Poznański", 01.04.1888, nr 77, s. 4. Dostęp: Polona.
"Dziennik Poznański", 26.09.1889, nr 221, s. 3. Dostęp: Polona.
"Orędownik", 26.09.1889, nr 221, s. 3. Dostęp: WBC.

Po lewej, na drugim planie pośród drzew - nagrobki na cmentarzu winogradzkim tuż przed likwidacją. Widok od strony ul. Winogrady. Zdjęcie ze zbiorów MKZ w Poznaniu ⤵️

cmentarz winogradzkiCmentarz winogradzki, 2017 r,

Na przełomie XIX i XX w. jurysdykcja parafii św. Wojciecha sięgała daleko poza północne i północno-zachodnie przedmieścia Poznania. Dynamiczne przemiany terytorialne oraz wzrastająca liczba wiernych zmusiły stolicę arcybiskupią do zainicjowania procesu restrukturyzacji sieci parafialnej. Pod koniec XIX w. wydzielono parafię jeżycką. W okresie międzywojennym powstały kolejne świątynie, wokół których zorganizowano wspólnoty wiernych: na Sołaczu i na Winiarach oraz w Naramowicach. Do tego czasu cmentarze świętowojciechowe były miejscem spoczynku przedstawicieli znanych poznańskich rodzin bamberskich, osiedlonych w dawnych podmiejskich wsiach w XVIII wieku. Na wieczny spoczynek na nekropolii przy drodze obornickiej złożono Annę z Chłapowskich Skarżyńską, która po mężu Witoldzie odziedziczyła podpoznańskie Spławie. We wspólnej mogile pochowano tu ofiary katastrofy kolejowej z 1933 r. oraz tragicznie zmarłych uczniów z Sołacza. Wraz z podziałem parafii i utworzeniem nowych cmentarzy w latach 30. XX w. (winiarskiego, sołackiego i naramowickiego) liczba pochówków na nekropoliach świętowojciechowych zmalała. Jednocześnie parafia zdecydowała się na uporządkowanie starego cmentarza na stoku Cytadeli, gdzie w okresie międzywojennym utrzymano pogrzeby w grobowcach rodzinnych.

Kościół pw. św. Wojciecha na koloryzowanej pocztówce z 1910 r.; źródło: poznan.wikia.org.

Pogrzeby winiarczyków

Jeszcze niedawno (…) miejsc wiecznego spoczynku było w Poznaniu znacznie więcej. Z biegiem lat były one jednak likwidowane ze względu na gwałtowny rozwój miasta oraz modyfikację jego koncepcji urbanistycznej. Starsi mieszkańcy z pewnością pamiętają te miejsca. Jednym z nich jest teren u zbiegu ulic Winogrady i Obornickiej. Tutaj znajdował się niewielki tzw. młodszy cmentarz parafii św. Wojciecha, założony w 1892 roku, tzn. w latach, gdy parafia swym zasięgiem obejmowała jeszcze Bonin, Sołacz oraz Winiary.
Wspomnieniem z tych czasów mogą być fotografie z archiwum rodzinnego przedstawiające ostatnią drogę mieszkanki ulicy Źródlanej, parafianki kościoła pw. św. S. Kostki, której pochówek odbył się na tym cmentarzu. Uroczystości pogrzebowe, które odbyły się 5 stycznia 1933 r., poprzedzono, zgodnie z ówczesnym zwyczajem, wielogodzinnym czuwaniem i modlitwami przy zmarłej. Następnie po wyniesieniu trumny i jej ułożeniu na powózce konnej uformowano orszak pogrzebowy, który z domu rodzinnego kierował się ulicą Źródlaną oraz Drogą Urbanowską na cmentarz parafialny przy ulicy Obornickiej.
Cmentarz ten został zlikwidowany stosunkowo niedawno, tzn. w latach 70. XX wieku, a doczesne szczątki zmarłych ekshumowano. Obecnie w tym miejscu znajduje się obszar zieleni z dorodnym drzewostanem, który niegdyś otaczał mogiły. 1 listopada można jeszcze dostrzec światełka kilku zniczy migoczących między drzewami, wspomnienie tych, których tutaj niedawno żegnano.

Źródło: W. Małecka, Ślady dawnych cmentarzy, [w:] „Przewodnik Katolicki”, 43/2007.

Rok 1933; kondukt pogrzebowy wyrusza z Winiar na cmentarz winogradzki przy dawnej ul. Obornickiej
Zdjęcie grobu Małgorzaty Piechowiak z archiwum rodzinnego Celiny Ciereszko-Jabłońskiej.
Nekrolog; "Wielkopolanin", 24.04.1915, nr 94, s. 4.

Grób Małgorzaty Piechowiak z d. Wilandt (1876-1915) znajdował się blisko bramy cmentarza winogradzkiego, przy głównej alei. Uwagę zwracają bogate zdobienia kutych elementów.  

Małgorzata zmarła młodo, wychowanie swoich nieledwie nastoletnich dzieci pozostawiając mężowi Ignacemu – rolnikowi z Żegrza, a później – radnemu z Winiar. Wśród krewnych i powinowatych Małgorzaty pojawiają się nazwiska frankońskie, noszone przez znane bamberskie rodziny – panieńskie nazwisko matki brzmiało (Magdalena) Schneider, natomiast siostra Weronika wyszła za mąż za Dajerlinga. Piechowiakowie gospodarowali na gruntach położonych wokół ul. Trójpole, obecnie zajmowanych przez centra handlowe Plaza i Pestka.
Zdjęcie grobu publikuję dzięki uprzejmości i za zgodą właścicielki, pani Celiny Ciereszko-Jabłońskiej, prawnuczki.

Pogrzeb Anny z Chłapowskich Skarżyńskiej (1866-1931)

Anna Chłapowska z Chłapowa h. Dryja, zamężna Witoldowa Skarżyńska (1866-1931). Córka Stefana Euzebiusza Chłapowskiego z Chłapowa h. Dryja i Marii Ponińskiej h. Łodzia. Ślub z Witoldem Skarżyńskim h. Bończa odbył się w 1887 r. w Kościanie. Po śmierci męża – właścicielka podpoznańskiego Spławia. Matka Anny Marii, Adama Piotra i Pauliny Marii Skarżyńskich h. Bończa.

Anny Skarżyńskiej dotyczy wpis na liście osób ekshumowanych z nowego cmentarza św. Wojciecha podczas jego likwidacji w 1. poł. lat 70. XX w. Listę opracował dr Łukasz Jastrząb. Została opublikowana w książce Likwidacje cmentarzy rzymskokatolickich w Poznaniu po 1945 roku. Autor wynotowuje grób Anny Skarżyńskiej pod numerem AL XXVII 401, a zatem położony pierwotnie tuż przy głównej bramie na południowo-zachodnim polu cmentarza. Tę informację zdaje się potwierdzać wykaz grobów Geopozu, który w takiej sytuacji zazwyczaj podaje datę powtórnego pochówku na Miłostowie jako datę pierwotnego pogrzebu.

Pogrzeb ofiar katastrofy kolejowej w Poznaniu. Grudzień 1933 r. ⤵️

„Przejmujący powiew śmierci”…

Chłopcy, którzy jako jedyni zauważyli nadjeżdżający z tyłu pociąg, wyskoczyli przez okno wagonu, który po chwili spadł kilkanaście metrów w dół i rozpadł się na kawałki. Ranni, „rozpaczliwie wołając ‘Jezus, Maria!’, uciekali w panice od miejsca katastrofy, byle najdalej od rozczapierzonych macek widma śmierci”.

Więcej przeczytasz w reportażu Filipa Czekały dla tvn24.pl: Semafor śmierci. Dzieci skakały z okien, „oszaleli z przerażenia” uciekali w panice.

Tragiczna śmierć kolegów ze szkolnej ławy; 1935 r. ⤵️

Pogrzeb uczniów SP nr 17 

Tragiczna śmierć przyjaciół ze szkolnej ławy, uczniów Szkoły Podstawowej nr 17 na Winiarach: Leona Piotrowskiego, Henia Jalewskiego (albo Jaleckiego, Zalewskiego?) i Zdzisia Zierolda.
Pogrzeb na cmentarzu winogradzkim odbył się 7 stycznia 1935 r. Zgromadził wielu mieszkańców Poznania, a ceremonia była „manifestacyjnym wyrazem współczucia dla rodzin cieszących się ogólnym poważaniem”.

Po zamknięciu cmentarzy parafialnych przez Niemców w czerwcu 1941 r., groby oraz infrastruktura cmentarna zaczęły niszczeć. Według powojennych archiwaliów miejskich, parafia usilnie starała się o przywrócenie grzebalności zarówno na stoku Cytadeli, jak i przy ul. Obornickiej. Jednak prezydent miasta odmówił; cmentarz winogradzki został zamknięty w 1948 r. 

W 1954 roku nekropolia (której powierzchnię oszacowano na niemal 21 tys. m2), decyzją Wojewódzkiej Rady Narodowej, została wywłaszczona za przymusową cenę wykupu. Przez następne 20 lat groby pozostawały bez faktycznej opieki instytucjonalnej. Jak wynika z notatki sporządzonej tuż przed likwidacją nekropolii, na początku lat 70. stan cmentarza był fatalny. Znikoma część grobów była wówczas regularnie odwiedzana, ganki i ścieżki były zachwaszczone, a większość nagrobków uległa już wcześniej dewastacji. Cmentarne ogrodzenie było wybrakowane z trzech stron. Do lat 70. przetrwała zdobna, kuta brama od strony ul. Obornickiej.

Brama cmentarza winogradzkiego - lata 60. XX w. i grudzień 2018 r. Zdjęcie bramy pochodzi z archiwum rodzinnego A. Siwińskiego ⤵️

zbiory prywatne użytkownika forum WTG2018.12.20bbb

Okupujący Poznań Niemcy planowali przebudowę Winograd (Nordwall, wówczas fragment Winiar). W obawie przed alianckimi bombardowaniami, chcąc ograniczyć straty materiałowe oraz ofiary w ludziach, w 1940 r. zaczęto projektować według zmienionej koncepcji urbanistycznej. Nowe poznańskie osiedle uniwersyteckie miało charakteryzować się rozluźnioną zabudową. Przy okazji, układ dróg prowadzących do cmentarza winogradzkiego również miał ulec przeprojektowaniu…

Zdjęcie po prawej: Posen – Ortsteil Weiner Bebauungsplan I. am Nordwall. Poznań – plan zagospodarowania dzielnicy Winiary wykonany w skali 1:1000; wrzesień 1940 r. Plan sytuacyjny przy obecnej ul. Winogrady. Źródło: cyryl.poznan.pl.

Por. H. Grzeszczuk-Brendel, Architektoniczne dokonania III Rzeszy na terenie Poznania, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2009, nr 2, Okupacja I, s. 253-270.

Poznań - plan zagospodarowania dzielnicy Winiary; wrzesień 1940 r. Źródło: CYRYL_15_0_2_2_0020.

Łukasz Jastrząb w książce pt. Likwidacje cmentarzy rzymskokatolickich w Poznaniu po 1945 roku szacuje, iż przed ekshumacjami przeprowadzonymi w lutym i marcu 1974 r. istniało ok. 4 tys. nagrobków ułożonych w trzech kwaterach (A, B, C). Każda kwatera podzielona została na pola pogrzebowe: lewe i prawe. Dawna organizacja przestrzenna cmentarza czytelna jest do dziś. Świadczą o niej ścieżki i aleje oraz szpalery drzew tworzące „lasek” (jak nazywają tamtejszą „urządzoną zieleń” okoliczni mieszkańcy). Zachowana dokumentacja ekshumacyjna składa się z imiennej listy 563 nazwisk oraz ponad 1000 NN. Ci ostatni zostali pochowani we wspólnej mogile na cmentarzu miłostowskim w Poznaniu, w obrębie kwatery nr 35. Na tę samą kwaterę – zwaną zwyczajowo „kwaterą świętowojciechową” – do osobnych mogił przeniesiono większość ekshumowanych wiosną 1974 r.

Plan cmentarza winogradzkiego w opracowaniu Łukasza Jastrząba; źródło: "Likwidacje cmentarzy rzymskokatolickich...", s. 34.

U progu 21. stulecia parafia św. Wojciecha – decyzją Komisji Majątkowej działającej przy MSWiA – odzyskała grunt po dawnym cmentarzu. Kilkanaście lat później, podczas publicznej debaty dotyczącej planów zabudowy terenów w sąsiedztwie WTKKF, „Głos Wielkopolski” donosił: „Proboszcz parafii św. Wojciecha apelował, aby z opracowania planistycznego wyłączyć grunty kościelne. – Parafia wnioskowała o przeznaczenie ich na cele inwestycyjne – przypomina radny Kręglewski. I dodaje: – Na terenie pocmentarnym znajduje się starodrzew. Przejęcie tej działki nastąpi prawdopodobnie w ramach rozliczeń pomiędzy miastem a Kurią Metropolitalną”.
W 2015 roku na terenie cmentarza prowadzono prace archeologiczne związane z poszukiwaniem zaginionej mogiły ofiar nalotów bombowych z września 1939 r. Mimo relacji naocznych świadków potwierdzających istnienie zbiorowego grobu, badania terenu nie przyniosły dotąd rezultatów.  

Teren cmentarza objęty został uchwalonym w 2019 r. miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Winogrady i Księcia Mieszka I w Poznaniu [S3a]. Z jego zapisów wynika, iż dawny cmentarz uznaje się obecnie za teren zieleni urządzonej oraz strefę archeologiczną (stanowisko nr AZP 52-27/63).

Zbiorowa mogiła ekshumowanych z cmentarza winogradzkiego; Miłostowo, pole nr 35. Zdjęcie: Paweł Skrzypalik, grudzień 2019 r.
Szczątki ponad 1000 nierozpoznanych osób złożono w mogile na Miłostowie. Zdjęcie: Paweł Skrzypalik, grudzień 2019 r.
Skwer opodal budynków i boisk WTKKF znajduje się przy północno-zachodniej granicy cmentarza. Być może na zdjęciu widać pozostałości nagrobków? Zdjęcie: Kompleks boisk sportowych TKKF Winogrady; fot. S. Wiktor, 1979 r. Źródło/sygnatura: CYRYL_1_1979_141_0005.

Dawna Obornicka

Na zdjęciu poniżej – Winiary, rok 1969; dawna Obornicka wiedzie nas w stronę stoku Cytadeli, Winograd, Pułaskiego i Przepadku. Jeszcze przed wojną, chcąc ograniczyć bezrobocie, Magistrat rozpoczął na tym odcinku prace ziemne. Klimat był tu „malaryczny”, jak podkreślał Władysław Czarnecki, a to za sprawą sadzawek, stawisk i wodnych oczek pamiętających pradawne młyny nad Wierzbakiem i Bogdanką (jeszcze na początku XX w. istniał tu także dół kloaczny dla Fortu Winiary). W latach 30. XX w. błotniste stawy, „zdradliwe topiele” i „upiorne uroczyska” (Z. Zakrzewski) były wylęgarnią komarów – istnej plagi dla mieszkańców Sołacza, Urbanowa i Winiar. Stopniowo moczary i trzęsawiska zamieniały się w obiekty sportowe, choć już wcześniej, w okresie zimowym, na tamtejszych zamarzniętych stawach urządzano mecze hokeja i zawody narciarskie, a okoliczna dzieciarnia rozładowywała nadmiar energii jeżdżąc na łyżwach.

Linia drzew na drugim planie wyznacza obszar cmentarza winogradzkiego (czyli istniejącego od końca lat 80. XIX w. nowego cmentarza św. Wojciecha). Nekropolię zlikwidowano (a ściślej mówiąc: splantowano nagrobki) w połowie lat 70. XX w. Wówczas cmentarz nie był już od lat użytkowany. Gdzieś tam, pośród drzew bezimiennego „parku” przy hotelu Vivaldi wieczny odpoczynek znalazła hrabina Skarżyńska ze Spławia. Nie odnaleziono do dziś zbiorowej mogiły ofiar nalotów bombowych z września 1939 r. Nadal też spoczywają tu dawni poznaniacy, m.in. mieszkańcy Winiar – wszak nie wszystkie rodziny zdecydowały się na przeniesienie szczątków swoich bliskich na cmentarz winiarski na Piątkowie…

Jesienią, pośród żółcących się drzew i krzewów, oprócz licznych pustych butelek, niedopałków i innych śmieci, palą się znicze – poznaniacy jeszcze pamiętają.

Dawna ul. Obornicka. W oddali widoczne drzewa ocieniające cmentarz winogradzki; 1969 r. Zdjęcie ze zbiorów MKZ via poznanmojemiasto.com.

Dawny cmentarz winogradzki; jesień-zima 2017/2018 oraz jesień 2020 r. Zdjęcia: P. Skrzypalik/Cyfrowe Lapidarium Poznania ⤵️

error: Nie kopiuj, udostępnij! Dzięki!
Skip to content