Wiejski cmentarz ewangelicki w Główieńcu; Antoninek

Fragment mapy szczegółowej Polski WIG (1929-1939); Swarzędz P39-S24-E, 1933 r. Kolorem zielonym wskazano cmentarz ewangelicki; kolorem żółtym oznaczono okoliczne świątki (kapliczki i krzyże). Źródło: The Library of Congress, Washington, DC, USA via igrek.amzp.pl.

Wiejski cmentarz ewangelicki, położony na wzniesieniu przy leśnej ścieżce pomiędzy wiaduktem Antoninek a osiedlem Antonin (ul. Leśna i Borowikowa). W tej okolicy prowadzono na przełomie XVIII i XIX w. intensywne osadnictwo olęderskie (Glowno Kolonie, Glowno Hauland). Cmentarz wykorzystywany był również przez kolonistów niemieckich osiadłych tu na przełomie XIX i XX w. Wspólnota należała do poznańskiej parafii świętokrzyskiej. Próby utworzenia parafii ewangelickiej dla Głównej i Kicina nie powiodły się.
Podczas walk o Poznań w 1945 r. pochowano tu tymczasowo żołnierzy padłych w bojach o Antoninek.
Teren zaniedbany; zachowane relikty nagrobków.

Oprac. Paweł Skrzypalik
Tekst poprawiony i uzupełniony. Pierwotna jego wersja ukazała się na stronie cmentarze-poznania.pl.

PATRZ TEŻ:

RZYMSKOKATOLICKI CMENTARZ DUCHA ŚWIĘTEGO przy ul. Leśnej. 

  1. „Kronika Miasta Poznania”, 2002, nr 2, Zawady i Główna.
  2. „Kronika Miasta Poznania”, 2010, nr 4, Od Komandorii do Antoninka.
  3. Goszczyńska J., Majątki wielkopolskie. Miasto Poznań, seria „Dawne budownictwo folwarczne”, t. VIII, Szreniawa 2004.
  4. Kicin przez wieki. Historia wsi na obrzeżach aglomeracji poznańskiej, pod red. W. Tyborowskiego, Gmina Czerwonak 2016, zwłaszcza rozdział IV autorstwa Macieja Moszyńskiego, Kicin od rozbiorów do I wojny światowej oraz rozdział V autorstwa Jana Miłosza, Kicin w XX i XXI wieku.
  5. Kiec O., Historia protestantyzmu w Poznaniu od XVI do XXI wieku, Poznań 2015.
  6. Kiec O., Protestantyzm w Poznańskiem 1815-1918, Warszawa 2001.
  7. Krzyżaniak M., Obraz bitwy o Poznań (1945) w świetle dokumentów i materiałów niemieckich, (rozprawa doktorska), Poznań 2014.
  8. Pleskaczyński A., Bezpowrotne straty osobowe Armii Czerwonej w walkach o Poznań w styczniu i lutym 1945 roku, (rozprawa doktorska), Poznań 2015.
  9. Szafran H., Miasto Poznań i okolica, Poznań 1959.
  10. Wąsicki J., Kolonizacja niemiecka w okresie Prus Południowych 1793-1806, [w:] „Przegląd Zachodni”, 1953, nr 9-10, s. 137-179.
  11. Wilkaniec A., Stan zachowania i trwałość historycznych układów przestrzennych dawnych wsi i majątków w strukturze Poznania, Poznań 2018.

Teren na północ od ul. Warszawskiej, na którym znajduje się cmentarz, obecnie zalicza się do Antoninka – powstałego w latach 20. XX w. osiedla robotniczego (dawniej: Antonin), założonego przez reemigrantów z Nadrenii i Westfalii w sąsiedztwie dworu i stacji kolejowej (niem. Antoninhof, Seehof). Współczesnym śladem istnienia Kolonii Główna jest pobliska ul. Główieniec. Opodal dawnego cmentarza istniało gospodarstwo państwa Wiciaków, zlikwidowane w związku z budową wiaduktu.

Osadę założono w latach 1802-1804, na fali pruskiej, państwowej kolonizacji zsekularyzowanych dóbr kościelnych. Jej oficjalna nazwa brzmiała Kolonisten-Etablissements der Kolonie Glowno, choć raczej skracano ją do Kolonie Glowna (na mapach: Glowner Col.). Cztery rodziny niemieckie sprowadzone z Wirtembergii osadzono na gruntach i pastwiskach położonych na południowy-wschód od wsi Główna i Główieńskich Olędrów (Glowner Hauland), tuż przy drodze z Poznania do Swarzędza (ul. Warszawska).

Fragment kolejnego wydania niemieckiej mapy topograficznej [Messtichblatt, 3568 (alt. 1930) Schwersenz] z roku 1888, unacześnionej w 1911 r. Kolorem jasnozielonym wskazano cmentarz ewangelicki. Kolorem czerwonym oznaczono leśniczówkę. Ciemnozielony romb, to miejsce, w którym pod koniec lat 30. XX w. założony zostanie cmentarz parafii rzymskokatolickiej z Antoninka. Kolorem niebieskim wskazano miejsce, w którym według rozpowszechnianej przez mieszkańców Antoninka i Zielińca miejskiej legendy, istniał cmentarz choleryczny; za: igrek.amzp.pl.

Na podstawie dostępnych dziewiętnastowiecznych map, planów i szkiców, stwierdzić można, iż od zabudowań kolonii (na które składało się kilka domów oraz niewielki cmentarz, niekiedy na niemieckich mapach topograficznych oznaczany jako „khf” – skrót od Kirchhof) biegła droga do leśnictwa („F. Streitort”), którego zespół budynków znajdował się na skraju lasu. Między drogą na Warszawę a obecną ul. Gnieźnieńską Prusacy założyli Lasy Królewskie (tzn. państwowe), poprzecinane regularnie wytyczonymi, istniejącymi również współcześnie, ścieżkami. Po II wojnie światowej wywożono tu (na „nieużytki w Głównej”) i detonowano niewybuchy, pozyskane w czasie działań saperskich na terenie Poznania i okolic. Akcję rozminowywania miasta opisywał jej zasłużony uczestnik, saper-amator, kapral Edmund Kolasiński.  

Na zachód od lasów państwowych rozciągały się tereny należące do wojska, na których urządzono plac ćwiczeń („Exerzierplatz”), a następnie wybudowano jeden z fortów (IIIa – Prittwitz; typu pośredniego) będących elementem zewnętrznego pierścienia poznańskich umocnień. Obecnie na tym obszarze funkcjonuje Cmentarz Komunalny nr 1 w Poznaniu (Miłostowo), którego budowę zainicjowali Niemcy podczas okupacji (oddany do użytku w październiku 1943 r, jako Cmentarz Centralny, Zentralfriedhof, Haupt-Friedhof).

PORÓWNAJ:

  • E. Kolasiński, Wspomnienia poznańskiego sapera wraz ze Sprawozdaniem mjr. E. Dutkiewicza z akcji odminowywania St. M. Poznania (fragmenty) [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 1985, nr 2, s. 79-84. Dostęp: WBC.
  • Ł. Jastrząb, Rozminowywanie Poznania w 1945 r., [w:] „Poznańskie Zeszyty Humanistyczne”, t. XIX, Poznań 2012, s. 61-99.
  • J. Biesiadka, A. Gawlak, S. Kucharski, M. Wojciechowski, Twierdza Poznań. O fortyfikacjach miasta Poznania w XIX i XX wieku, Poznań 2006.
Rzut z geoportal.gov.pl; model terenu z wykorzystaniem technologii lidar pokazuje ukształtowanie powierzchni. Cmentarz ewangelicki na wzniesieniu oznaczono na zielono. Dobrze widoczne okopy z okresu II wojny światowej w lesie i na terenie dawnego placu ćwiczeń na przedpolu Fortu IIIa. Na tym obszarze dokonywano neutralizacji niewybuchów; "kratery" są nie tylko rezultatem walk na tym odcinku frontu.

W początkowym okresie kolonizacji, w pobliskich osadach zamieszkało łącznie 36 osadników. W Kolonii Główna pierwszymi osadnikami byli: Peter Wühler (Wieler), Franz Übernheim, Casper Weil, Michael Ziegler oraz Anton Fuchs (nazwiska głów rodzin). Na szkicu z 1816 r. wymienia się nazwiska: Fuchs, Weil, Ueberein, ogrodnika nazwiskiem Eichholz oraz wdowy: Marię Zieglerin i Karolinę Schnierlein. Zapewne na małym cmentarzu ewangelickim na południe od nielicznych zabudowań dzisiejszego Antonina (osiedla domów jednorodzinnych przy ul. Bałtyckiej) spoczęli ich potomkowie…

W 1874 roku na Glowno Kolonie składało się 8 domów zamieszkiwanych przez 58 osób: 39 ewangelików i 19 katolików. Dziesięć lat później odnotowano siedem domów i cztery inne zabudowania gospodarcze, 41 mieszkańców: 17 ewangelików i 24 katolików utrzymujących się z gospodarowania na gruntach o łącznej powierzchni blisko 100 ha.

Na kilka lat przed wybuchem I wojny światowej negocjowano założenie parafii ewangelickiej dla mieszkańców Głównej i Kicina, wydzielonej z poznańskiej parafii świętokrzyskiej. Szacowano, iż na obszarze, który miała objąć swym zasięgiem nowa parafia, żyło ok. 1200 ewangelików. Idea utworzenia wspólnoty zjednoczonej wokół okazałego kościoła, upadła u progu I wojny światowej. Powodem zarzucenia ambitnego planu, były nie tylko problemy z pozyskaniem gruntów czy spór z parafią ewangelicką w Swarzędzu o przyłączenie Bogucina, Mechowa i Nowego Dworu. Zbuntowali się również potomkowie olędrów z Kolonii Główna, interesami związani raczej z Poznaniem, a sentymentem – ze staromiejską parafią świętokrzyską.

Zachowane nagrobki (proste ramy betonowe), dobrze widoczne pod linią wysokiego napięcia. Za: sip.geopoz.pl, ortofotomapa z 2020 r.

Pozostałości cmentarza w dawnej Kolonii Główna (Główieńcu), tj. klika betonowych ram oraz resztki drewnianego ogrodzenia, znajdują się na wzniesieniu, dokładnie pod linią wysokiego napięcia. Miejsce jest zaniedbane i z pewnością było wielokrotnie „eksplorowane”.

Według ustaleń dr. Adama Pleskaczyńskiego, prezentowanych w książce pt. „Armia Czerwona w walkach o Poznań w styczniu i lutym 1945 roku. Analiza bezpowrotnych strat osobowych”, na terenie ewangelickiego cmentarza grzebano żołnierzy radzieckich, padłych w bojach o Antoninek. Te groby istniały do czasu powojennych komasacji pochówków w wyznaczonych do tego miejscach (m.in. Cytadela, Miłostowo).

Również podczas przebudowy węzła (wiaduktu) Antoninek w 2011 r., w trakcie prac ziemnych ujawniono szczątki, zidentyfikowane jako należące do żołnierzy padłych w bojach o Antoninek w 1945 r. Z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić można, iż szczątki ludzkie z okresu walk na tym odcinku frontu (Pododcinek III Odcinka „Wschód”), kryją też lasy położone na północ od ul. Warszawskiej. Na tym terenie przygotowano bowiem umocnienia ziemne (system okopów), w których broniła się m.in Kompania „Wittmann”.

PORÓWNAJ:

O niemiecko-radzieckich walkach na linii umocnień przecinającej dawne Lasy Królewskie czytaj w: Günther Baumann, Poznań 1945. Bastion nad Wartą, t. 1 i 2, seria „Festung Posen 1945”, Poznań 2019. Wydarzenia te przywołują również wpisy oraz krótkie filmy z wędrówki po umocnieniach polowych w dawnym Lesie Królewskim, zamieszczone na facebookowym profilu Festung Posen 1945:

Fot. za: A. Pleskaczyński, "Bezpowrotne straty osobowe Armii Czerwonej w walkach o Poznań w styczniu i lutym 1945 roku", (rozprawa doktorska), Poznań 2015, s. 136.
error: Nie kopiuj, udostępnij! Dzięki!
Skip to content