Rzymskokatolickie cmentarze parafialne na Komandorii w Poznaniu

Zlikwidowane w latach 60. XX w. stare nekropolie parafialne, położone za Bramą Warszawską: świętojańska (niem. Johannis Kirchhof) i archikatedralna (św. Małgorzaty; niem. Margarethen Kirchhof) oraz nieistniejące cmentarze przykościelne na Ostrowie Tumskim, Śródce i Komandorii.

Fragment planu miasta i twierdzy Poznań (1901-1920). Kolorem czerwonym oznaczono świątynie z przykościelnymi cmentarzami - od lewej: kościół NMP oraz archikatedra (niem. Dom), kościół św. Małgorzaty wraz z przyległym klasztorem filipinów, kościół św. Jana Jerozolimskiego za Murami. Kolorem zielonym wskazano współistniejące cmentarze staroparafialne na Komandorii: świętojański i archikatedralny (św. Małgorzaty); za: agad.gov.pl.

Na Komandorii za św. Janem Jerozolimskim za Murami istniał pierwotnie plac hyclowski, wykorzystywany przez miejskiego kata do grzebania padliny. Cmentarz wytyczono w tym miejscu na początku XIX w. (przy późniejszej ul. Świętojańskiej), zwlekano jednak z oczyszczeniem terenu. Wiernych długo jeszcze chowano przy kościele oraz na „tymczasowym” Cmentarzu Trzech Parafii. Podczas epidemii w roku 1831 grunt „przy drodze do Swarzędza” przeznaczono na cmentarz choleryczny; właściwy cmentarz parafialny założono w tym miejscu i poświęcono nieco później.
W 2. poł. XIX w. położony „za Bramą Warszawską” cmentarz świętojański współistniał przestrzennie z cmentarzem archikatedralnym, wykorzystywanym do pochówku parafian św. Małgorzaty ze Śródki (kościoła sukursalnego parafii tumskiej).

W dziewiętnastym stuleciu oraz w okresie międzywojennym stare cmentarze za św. Janem należały do najważniejszych rzymskokatolickich nekropolii Poznania, na których – oprócz mieszkańców prawobrzeżnego miasta i przedmiejskich wsi – chowano obywateli szczególnie zasłużonych na niwie społecznej, weteranów powstań narodowych oraz duchowieństwo z kręgu katedry. Obie nekropolie użytkowano do początku lat 40. XX w.; po założeniu nowych cmentarzy parafialnych przy ul. Krańcowej – głównie do dochówku do istniejących grobów rodzinnych.   

Cmentarze przy ul. Świętojańskiej na Komandorii zlikwidowano w 1. poł. lat 60. XX w., uprzednio przeprowadzając chaotyczne ekshumacje. Jednak o ich ponad stuletnim funkcjonowaniu nadal świadczą zachowane aleje okazałych drzew, pnącza bluszczu oraz rozrzucone na terenie parku, równo ciosane, kamienne fragmenty, zapewne będące kiedyś elementami okazałych nagrobków. W 2019 r. nie przeszkodziło to właścicielowi terenu w zezwoleniu na zorganizowanie w tym miejscu „poligonu” dla miłośników paintballu. Tymczasem, pośród drzew do dziś mieszkańcy zapalają znicze… 

Latem 2021 r. powzięto starania o uporządkowanie pocmentarnego parku i oznaczenie miejsca tablicą historyczną, informującą o jego dawnym przeznaczeniu.

Oprac. Paweł Skrzypalik
Tekst poprawiony i uzupełniony. Pierwotna jego wersja ukazała się na stronie cmentarze-poznania.pl.

PORÓWNAJ:

Obszar dawnych cmentarzy stanowią działki: obręb 03 Komandoria, arkusz 05, działki 4/2 i 7/2, będące własnością Kościoła oraz działki 4/17/17/38/18/2, będące własnością Miasta Poznań. Obowiązuje mpzp obszaru Malta w Poznaniu [Vm].

NOWE CMENTARZE PARAFIALNE NA MALCIE: świętojański i archikatedralny (św. Małgorzaty).

  1. „Kronika Miasta Poznania”, 1997, nr 1, Śródka, Ostrówek, św. Roch.
  2. „Kronika Miasta Poznania”, 2002, nr 2, Zawady i Główna.
  3. „Kronika Miasta Poznania”, 2003, nr 1, W kręgu katedry.
  4. „Kronika Miasta Poznania”, 2010, nr 4, Od Komandorii do Antoninka.
  5. Bucholz A., Bucholz A., Główna w pierwszych latach XX wieku i w czasie Powstania Wielkopolskiego, Poznań 2019. Dostęp: animatorzysmak.pl.
  6. Karwowski S., Komandorya i kościół św. Jana Jerozolimskiego w Poznaniu, Poznań 1911. Dostęp: Polona lub WBC.
  7. Krzyślak B., Kurzawa Z., Kościół św. Małgorzaty na Śródce w Poznaniu, seria Zabytki Poznania – Biblioteka „Kroniki Miasta Poznania”, Poznań 2009.
  8. Krzyślak B., Kurzawa Z., Kościół św. Jana Jerozolimskiego za Murami na poznańskiej Komandorii, seria Zabytki Poznania – Biblioteka „Kroniki Miasta Poznania”, Poznań 2011.
  9. Jastrząb Ł., Likwidacje cmentarzy rzymskokatolickich w Poznaniu po roku 1945, Poznań 2012.
  10. Marciniak P., Doświadczenia modernizmu. Architektura i urbanistyka Poznania w czasach PRL, Poznań 2010.
  11. Sobczak J., Kościoły Poznania, Poznań 2006.
  12. Szafran H., Miasto Poznań i okolica, Poznań 1959.
  13. Trzeba by jeszcze powiedzieć. Z Archiwum Społecznego Śródki, (cz. 1: Poznań 2016; cz. 2: Poznań 2018).
  14. Z zamierzchłej przeszłości parafji św. Jana i Komandorji, nakładem ks. dr. Mazurkiewicza, Poznań 1929. Dostęp: Polona lub WBC.

Dawne cmentarze Ostrowa Tumskiego

Przykościelny cmentarz katedralny

Według świadectw źródłowych (archeologicznych oraz pisanych), bezpośrednie otoczenie poznańskiej katedry – przede wszystkim plac przed głównym wejściem oraz teren przylegający do południowej i północnej elewacji świątyni – służyło chrześcijańskim pochówkom przynajmniej od czasów późnego średniowiecza. Analiza ułożonych w wielu warstwach szczątków dorosłych mężczyzn, kobiet oraz dzieci, sugeruje użytkowanie cmentarza jeszcze w czasach nowożytnych, być może nawet do początku XVIII w. Zapewne chowano tu duchowieństwo niższego szczebla oraz osoby świeckie, związane w jakiś sposób z kościołem katedralnym (parafię tumską ustanowiono na początku XIX w.).
O sepulkralnej funkcji przestrzeni wokół głównej świątyni Poznania pamiętano w XIX w., plac przed katedrą nazywając po prostu „cmentarzem”.

Przykościelny cmentarz Najświętszej Marii Panny

Niewielki, ogrodzony wysokim murem cmentarz istniał w bezpośredniej bliskości kościoła NMP (niem. St. Marienkirche) na Ostrowie Tumskim od 2. poł. XV w. Analiza antropologiczna ujawnionych szczątków oraz reliktów wyposażenia pośmiertnego sugeruje, iż nekropolię użytkowano jeszcze w XVIII w.

PORÓWNAJ:

Fragment miedziorytu Brauna i Hogenberga z 1618 r., ukazującego Poznań ("Civitates Orbis Terrarum"). Przypuszcza się, iż ogrodzony teren przed frontem katedry, to jeden z dawnych cmentarzy Ostrowa Tumskiego. Dostęp: Polona.
Ostrów Tumski w Poznaniu; 1940 r. Od lewej: Psałteria, kościół NMP oraz katedra. Zarówno plac przed fasadą katedry jak i przestrzeń wokół niej, a także teren przylegający do kościoła NMP (zasłonięty wagonem silnikowym Linke Hoffman) od późnego średniowiecza do XVIII w. pełniły funkcję sepulkralną. Pocztówka dostępna na: polska-org.pl oraz via fb/ MPK Poznań Sp. z o.o.

Cmentarz przykościelny św. Małgorzaty na Śródce

Na obszarze Ostrowa Tumskiego, Śródki i Komandorii chrześcijańskie nekropolie zakładano już u zarania państwowości polskiej, jak dowodzą badania archeologiczne – najczęściej w sąsiedztwie dawnych cmentarzysk przedchrześcijańskich. Przykościelny cmentarz rzymskokatolickiej parafii pw. św. Małgorzaty bez wątpienia ma proweniencję średniowieczną. O jego reliktach in situ pisano jeszcze w XIX w.

Cmentarz jest murem porządnym dość dobrze obwiedziony, do którego wiedzie brama większa i dwie inne mniejsze, kratami żelaznymi w przejściu wzmocnione, lecz nie wszystkie zamykane. Zwierzęta jednak nie mają do niego dostępu. Targu i handlowania nie bywa na nim. Ossorium przylega do ściany, zbudowane z muru solidnego, przykryte dachówkami, lecz połamanymi. Kośćmi dość napełnione, których pogrzebanie wkrótce powinno się odbyć. Krypty w kościele są dwie dla pochówku zmarłych, zamknięte podziemnym, murowanym sklepieniem. Także kilka nagrobków marmurowych wraz z epitafiami znajduje się w kościele. – notował ks. Józef Rogaliński podczas wizytacji w 1779 r.

Źródło: Por. punkty 24-26 statutu bractwa św. Barbary (dla wspomożenia dusz czyśćcowych), J. Rogaliński, Wizytacja kościoła parafialnego św. Małgorzaty w mieście Śródka koło Poznania roku 1779, dnia 8 czerwca sporządzona, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 1997, nr 1, Śródka, Ostrówek, św. Roch, s. 63.

PORÓWNAJ:

Kościół św. Małgorzaty na Śródce w dwudziestoleciu międzywojennym. Pocztówka ze zb. R. Trojanowicza via CYRYL_13_0_4_0065.
Kościół św. Małgorzaty na Śródce w Poznaniu, widziany od strony północno-wschodniej na zdjęciu Juliusza Kłosa (fot. z ok. 1912-1916). Mur wyznaczał granicę przykościelnego cmentarza; przylegało do niego murowane, kryte dachówką ossuarium. Dostęp: Polona.
Odkryte fundamenty kościoła św. Małgorzaty w czasie prac osuszających; czerwiec 1982. Pośród gruzu najprawdopodobniej widoczne ludzkie kości (m.in. górne fragmenty czaszki). Zdjęcie ze zb. MKZ w Poznaniu via CYRYL_18_14_0_14_0037.
Wtórnie ułożona nawierzchnia ul. Filipińskiej przypomina o sepulkralnej historii Śródki... Materiał - tzw. "łom kamienny" lub "szaber" - pochodzi zapewne z magazynów zarządcy miejskich dróg. Zdjęcie via fb/ Śródka.
Barokowa płyta kommemoratywna ks. Wojciecha Reutha (zm. 1710 r.), umieszczona na elewacji przy wejściu do świątyni; fot. P. Skrzypalik, sierpień 2021 r.

Cmentarz przykościelny św. Jana Jerozolimskiego za Murami oraz Cmentarz Trzech Parafii; Komandoria

Przykościelny cmentarz św. Jana Jerozolimskiego za Murami

Przy jednej z najstarszych budowli sakralnych w Poznaniu cmentarz funkcjonował najpewniej już w średniowieczu. Przekazy źródłowe potwierdzają istnienie na początku XVIII w. drewnianego ossuarium, być może służącego jako kostnica, bądź wspólny grobowiec, w którym składano kości zmarłych, aby zaoszczędzić miejsce pod bieżące pochówki. Podobną funkcję pełniła być może murowana krypta pod posadzką kruchty podwieżowej.
W 1719 roku komandor Michał Stanisław Dąbrowski objął komandorię poznańską zakonu maltańskiego doszczętnie zniszczoną wojną północną i morowym powietrzem (epidemia dżumy panowała w Poznaniu w 1709 r.). Dach starego kościoła św. Jana pełen był dziur, ołtarze nie miały ozdób, plebania chyliła się ku upadkowi, szpital był ruiną, a cmentarz przykościelny pozbawiony był ogrodzenia, tak, „że bydło nieomal wyorywało pyskami ciała pochowanych tam chrześcian”; słowem: „istna Arabia deserta”, pisał Dąbrowski*.
Otoczony parkanem z drewnianych sztachet przykościelny cmentarz, mimo zakazu władz pruskich użytkowano do lat 30. XIX w. Na zachowanych fotografiach z początku XX w. wokół kościoła widać jeszcze nagrobki z krzyżami. Dwie płyty epitafijne (stele?) przetrwały przymocowane do południowo-wschodniej elewacji świątyni.

Szczątki ujawnione podczas prac archeologicznych i konserwatorskich prowadzonych w latach 2017-2020 na terenie przykościelnego cmentarza, pochowano we wspólnej, specjalnie w tym celu przygotowanej mogile, w sąsiedztwie grobu proboszcza, ks. Wawrzyńska Koteckiego (zm. 1918).   

_____________

* Cyt. za: S. Karwowski, Komandorya i kościół św. Jana Jerozolimskiego w Poznaniu, Poznań 1910, s. 80-82.

Cmentarz Trzech Parafii

Na przełomie XVIII i XIX w. pruska administracja zaczęła w praktyce egzekwować wydany ze względów sanitarnych (w 1792 r.) zakaz chowania ciał w kryptach i przy kościołach znajdujących się w obrębie murów miejskich. Szukano zatem gruntów zastępczych dla tych parafii, których cmentarze przeznaczono do zamknięcia dla pochówków.
Dla parafian św. Mikołaja z Zagórza, św. Małgorzaty ze Śródki oraz św. Jana Jerozolimskiego z Komandorii w 1798 r. wyznaczono grunt pod nową nekropolię „po prawej stronie drogi do Swarzędza, koło figury św. Jana Nepomucena”. Kiedy zaczęto przygotowywać kwatery pogrzebowe, okazało się, iż dawniej był to plac hyclowski, używany do utylizowania padliny. Nim miejski kat (i hycel zarazem, niejaki Gundermann) usunął truchła i kości, w 1806 r. założono niewielki, „tymczasowy” Cmentarz Trzech Parafii „na górze za kościołem Reformatów”, ogrodzony w 1816 r. przez ks. Wawrzyńca Florkowskiego. Jednocześnie, mimo zakazu nadal wykorzystywano stare cmentarze przy kościołach.
Po wkroczeniu do Poznania Francuzów, cmentarz dla nich założono opodal, na wzgórzu gęsto poprzecinanym licznymi źródłami. Oba cmentarzyki – żołnierzy francuskich i trzech parafii – istniały zapewne do czasu zniwelowania wzniesienia pod budowę fortu w 2. poł. lat 30. XIX w. Pogrzeby za św. Janem na Komandorii zaczęto wyprawiać nieco wcześniej, podczas pierwszej epidemii cholery. Jednak cmentarz parafialny – otwarty na dawnym, oczyszczonym już z padliny, placu hyclowskim – poświęcono po ustaniu drugiej fali moru, w roku 1837.

PORÓWNAJ:

  • A. Dębski, Opowieści z krypty… poznańskiej, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2021, nr 1, Podziemny Poznań, s. 121-137.
  • J. Lubierska, J. Wojtczak, Non omnis moriar. Pochowani w kryptach wybranych poznańskich kościołów, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2021, nr 1, Podziemny Poznań, s. 138-163.
  • S. Karwowski, Klasztor OO. Reformatów w Poznaniu, Poznań 1910. Dostęp: Polona.
  • J. Pawłowczak, Zniesienie i wymarcie zakonu Reformatów na Śródce, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 1932, nr 1, s. 1-41.
  • Z. Kurzawa, Zapomniany klasztor. Dawny kościół i klasztor oo. Reformatów, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 1997, nr 1, Śródka, Ostrówek, św. Roch, s. 129-152.
Kościół św. Jana Jerozolimskiego za Murami na zdjęciu R. S. Ulatowskiego z 2. poł. lat 20. XX w. Przed frontową elewacją, po prawej widoczne nagrobki. Źródło: "Katedra Poznańska oraz prawobrzeżna dzielnica Poznania. Fotografie", (1927 r.); dostęp: WBC.
Parafianie św. Jana podczas mszy świętej, uwiecznieni na zdjęciu Conrada Hünicha z 1910 r. Zwracają uwagę relikty przykościelnego cmentarza - fragmenty nagrobków przy północnej elewacji świątyni. Na dalszym planie po prawej widoczna Brama Warszawska. Źródło: ullstein bild via Getty Images.
"Kurier Poznański", 21.05.1939, nr 230, s. 12.
Zniszczony podczas walk o Poznań kościół św. Jana Jerozolimskiego za Murami przed rozbiórką tzw. nowej zakrystii; 1945 r. Przy wschodniej elewacji złożono fragmenty rozbitych nagrobków. Zdjęcie ze zb. MKZ w Poznaniu, za: B. Krzyślak, Z. Kurzawa, "Kościół św. Jana Jerozolimskiego...", s. 52.
"Czasopismo Mieszkańców MY", 2020, nr 2, s. 6. Dostęp: czasopismomy.pl.

Cmentarze staroparafialne na Komandorii: świętojański i archikatedralny (św. Małgorzaty); założone w XIX w., istniały do połowy lat 60. XX w.

Fragment "Plan der Stadt Posen" z okresu okupacji hitlerowskiej (CYRYL_15_0_2_2_0008) oraz współczesny widok na parowozownię "Maltanki", zabudowania restauracji i harcówki na terenie dawnych cmentarzy (Google).
Piloci 3. Pułku Lotniczego z Ławicy przelatują nad wysuniętym ku wschodowi elementem prawobrzeżnych fortyfikacji, Lunetą Astera oraz krętą wstęgą Cybiny, ukrytej pośród drzew. Kilkadziesiąt lat później powstanie w tym miejscu Jezioro Maltańskie... Po prawej stronie fotografii (przy lewym skrzydle samolotu) widoczny cmentarz archikatedralny. Fotografię wykonał por. Korcz dnia 11.05.1921 r. Dostęp via pw.ipn.gov.pl.
"Goniec Wielkopolski", 26.06.1885, nr 143, s. 3.
"Wielkopolanin", 29.05.1890, nr 121, s. 4.
"Dziennik Poznański", 03.05.1916, nr 101, s. 2.
Nad Cybiną; widok w stronę cmentarzy staroparafialnych na Komandorii. Linia drzew wyznacza południową granicę nekropolii (widoczne nagrobki?). Prawdopodobnie jedno z serii zdjęć R. S. Ulatowskiego z końca lat 20. XX w. Por. H. Kondziela, "Roman Stefan Ulatowski", Poznań 1964, zdjęcie na s. 35.
"Gazeta W. Xięstwa Poznańskiego", 16.04.1857, nr 88, s. 3.
"Gazeta W. Xięstwa Poznańskiego", 02.12.1857, nr 283, s. 4.
"Dziennik Poznański", 07.05.1916, nr 105, s. 1-2.
Lata 30. XX w. przelot nad Doliną Świętojańską. Zdjęcie ze zbiorów J. Adamczewskiego, którego ojciec służył w 3. Pułku Lotniczym na Ławicy. W okienku most pieszo-samochodowy (na drugim planie) oraz kolejowy ŚKP (normalnotorowej) nad Cybiną (fot. ze zbiorów K. Chrzana za: R. Kroma, J. Sosiński, "Poznański węzeł kolejowy wczoraj i dziś", Poznań 2003, s. 51.).
Bocznica prowadząca na teren Polmosu (po lewej) oraz tor ŚKP biegnący z Głównej wzdłuż ul. Świętojańskiej do stacji Malta. Po prawej nowa część cmentarza archikatedralnego (powiększonego w połowie lat 80. XIX w.). W okienku - fragment zdjęcia ze zbiorów J. Adamczewskiego. Zdjęcie główne via kubagerdotcom.wordpress.com.

Wspomina Kazimiera z Hoffmannów Talarczykowa…

Cmentarz na Komandorii był używany do pochówków przez mieszkańców Głównej od wieków. Za kościołem św. Jana Jerozolimskiego za Murami, przy Świętojańskiej, były dwa katolickie cmentarze – nieopodal świątyni rozciągał się cmentarz świętojański, a do niego przyległy cmentarz archikatedralny biegł dalej w kierunku Doliny Świętojańskiej. 

Do „naszego” cmentarza wiodła brama, którą wieńczyła sentencja wielce wymowna: „Byliśmy kim jesteście, będziecie kim jesteśmy”. Otoczony pięknym ogrodzeniem z kutych metalowych prętów cmentarz nie był zaplanowany z rozmachem. Do krzyża wiodła tylko jedna, schodząca w dół aleja, od której rozchodziły się w bok kwatery. Groby po bokach umacniano trwałą zaprawą, chropowatą, z czasem omszałą. Blisko krzyża znajdowała się studnia z kołowrotkiem i tam, po prawej stronie alei, usytuowano grobowce duchowieństwa i nagrobki tumbowe nauczycielskiej rodziny Zielińskich. I jak za życia, w bliskim sąsiedztwie z nimi spoczywała Leokadia Hoffmannówna, w wieku zaledwie 20 lat zmarła z powodu anoreksji. Pamiętam nagrobek z białego marmuru, a u wezgłowia zasadzony krzak róży rozkwitający przez lata. W pobliżu jej ojciec, a mój dziadek Józef Hoffmann wystawił dla siebie i swojej żony Domicelli jeszcze za życia grobowiec. Siedząca w marmurowej niszy, odlana z brązu Pieta pochylała się nad płytą nagrobka. (…) Wszystko za życia zostało uregulowane, a na cmentarzu czekający grobowiec miał już wpisaną datę urodzenia i puste miejsce na datę śmierci (…). 

Na drugim cmentarzu, archikatedralnym, spoczywała rodzina babki zamieszkała na Chwaliszewie – Nikodem Wyrembecki i Emilia z Dłużewiczów Wyrembecka. Leżeli blisko wejścia, u podnóża muru.
Corocznie w dniu Wszystkich Świętych rano przywoziliśmy wóz kwiatów marcinków czy dąbków, jak wtedy nazywano białe chryzantemy. Na grobach zapalano lampki, często oliwne – różnokolorowe, przeważnie ze szkła. W Dzień Zaduszny jeździłam z babką do kilku kościołów na wypominki. Do tegoż św. Jana, do Panny Marii, do filipinów i do parafialnego na Głównie.
Ostatni pogrzeb na cmentarzu świętojańskim, w którym uczestniczyłam, odbył się w czasie okupacji. Wtedy urnę nadesłaną z Dachau z prochami śp. Antoniego Schneidera złożono w rodzinnym grobie.

Źródło: K. z Hoffmannów Talarczykowa, Życie codzienne na Głównej [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2002, nr 2, Zawady i Główna, s. 419-421.

Felicjan, Barbara i Stanisław przed grobem ojca, Stanisława Warkockiego, mistrza fryzjerskiego z Chwaliszewa (zm. 1936), na cmentarzu staroparafialnym na Komandorii; zdjęcie sprzed 1939 r., ze zbiorów rodzinnych udostępnił prawnuk, Przemysław Warkocki.

Pogrzeb Zosieńki Błoch, 1932 r. Kondukt pogrzebowy idzie z Głównej na cmentarz staroparafialny na Komandorii.
Zdjęcia ze zbiorów rodzinnych J. Szymkowiaka.

Grób Zosieńki Błoch na cmentarzu staroparafialnym na Komandorii. Widok w stronę Cybiny (dzisiejszego Jeziora Maltańskiego) i Piotrowa; w prawym górnym rogu - wieże bernardynów przy Garbarach. Ze zbiorów J. Szymkowiaka.
"Nowy Kurier", 09.10.1938, nr 232, s. 11.

Śródeckie procesje żałobne w Dzień Zaduszny

Ukończona w 1842 r. Brama Warszawska (niem. Warschauer Tor) uwieczniona na zdjęciu Conrada Hünicha z 1910 r. - element prawobrzeżnych umocnień poznańskiej twierdzy poligonalnej. Przez ponad 80 lat mijał ją każdy kondukt pogrzebowy, od strony Śródki zmierzający ku cmentarzom parafialnym za św. Janem na Komandorii. Zdjęcie: ullstein bild via Getty Images.
"Goniec Wielkopolski", 31.10.1877, nr 203, s. 4.
"Wielkopolanin", 05.11.1890, nr 254, s. 3.
"Dziennik Poznański", 03.11.1896, nr 253, s. 6.
"Kurier Poznański", 03.11.1909, nr 251, s. 5.
"Kurier Poznański", 31.10.1930, nr 504, s. 8.
"Dziennik Poznański", 04.11.1888, nr 254, s. 4.
"Dziennik Poznański", 04.11.1890, nr 253, s. 4.
"Postęp", 03.11.1912, nr 252, s. 2.
"Goniec Wielkopolski", 03.11.1917, nr 251, s. 3.
"Głos Wielkopolski", 02.11.1946, nr 301, s. 12.
"Czasopismo Mieszkańców MY", lipiec 2021, nr 6, s. 14.
error: Nie kopiuj, udostępnij! Dzięki!
Skip to content