Stary cmentarz świętokrzyski

Starszy cmentarz luterańskiej parafii Świętego Krzyża w Poznaniu, użytkowany również przez kalwińską parafię św. Piotra. Istniał od przełomu lat 20. i 30. XIX w. do początku lat 50. XX w. (niem. Halbdorf-Friedhof, Alter Kirchhof d. Kreuz Kirche u. Petri Gemeinde).
Zlikwidowany bez masowych ekshumacji. Obecnie: park przy Starym Browarze, park im. H. Dąbrowskiego.

Fragment planu Grundriss der Stadt Posen z 1856 r. Źródło: CYRYL_12_2_2_272_0001.

Jeden z najważniejszych cmentarzy protestanckich w Poznaniu, istniejący od przełomu lat 20. i 30. XIX w. do początku lat 50. XX w. Chowano tu przede wszystkim zamożnych i wpływowych członków najstarszych protestanckich wspólnot Poznania (w tym Polaków): luterańskiej parafii św. Krzyża oraz kalwińskiej parafii św. Piotra.

Romantyczna, ogrodowo-parkowa kompozycja nekropolii sprzyjała refleksji nad przemijaniem. Okazałe i cenne artystycznie nagrobki, wkomponowane w cmentarną zieleń, stanowiły doskonały przykład postępujących zmian w dziewiętnastowiecznej sztuce sepulkralnej.
W okresie międzywojennym planowano zamknięcie cmentarza i przekształcenie terenu w chroniony park z malowniczymi, „trwałymi ruinami” zabytkowych nagrobków. Z biegiem lat opuszczona przez opiekunów nekropolia nabrała charakteru śródmiejskiej ostoi, stanowiąc zieloną enklawę dla licznie gniazdującego tam ptactwa.
Cmentarz ucierpiał podczas walk w 1945 r. Masowych ekshumacji w latach powojennych nie przeprowadzono. Szczątki oraz fragmenty nagrobków ujawniane są w tym miejscu do dziś, podczas prowadzonych tam prac ziemnych.
Obecnie – prywatny park przy Starym Browarze. Dawniej: park Wyzwolenia, park im. J. H. Dąbrowskiego.

Oprac. Paweł Skrzypalik
Tekst poprawiony i uzupełniony. Pierwotna jego wersja ukazała się na stronie cmentarze-poznania.pl.

PORÓWNAJ:

NAJSTARSZY CMENTARZ PROTESTANCKI W POZNANIU (wzniesienie z pomnikiem Armii Poznań)

CMENTARZ ŚWIĘTOKRZYSKI ZA BRAMĄ RYCERSKĄ (ul. Towarowa, park im. K. Marcinkowskiego)

NOWY CMENTARZ ŚWIĘTOKRZYSKI (ul. Naramowicka, park im. Kosynierów)

  1. „Kronika Miasta Poznania”, 2007, nr 3, Półwiejska i okolice.
  2. „Kronika Miasta Poznania”, 2018, nr 2, Plac Wiosny Ludów.
  3. Błaszczyk I., Dawny zbór Świętego Krzyża na Grobli, obecny kościół parafialny Wszystkich Świętych, Poznań 2001.
  4. Brzezińska A. W., Fabiszak M., Cmentarz, park, podwórko. Poznańskie przestrzenie pamięci, Warszawa 2018.
  5. Kiec O., Historia protestantyzmu w Poznaniu od XVI do XXI wieku, Poznań 2015.
  6. Kiec O., Protestantyzm w Poznańskiem 1815-1918, Warszawa 2001.
  7. Kronthal A., Poznań oczami Prusaka wzorowego. Przyczynki do historii zabytków oraz życia artystycznego i umysłowego Poznania, Poznań 2009.
  8. Liczbińska G., Umieralność i jej uwarunkowania wśród katolickiej i ewangelickiej ludności historycznego Poznania, Poznań 2009.
  9. Ostrowska-Kębłowska Z., Architektura i budownictwo w Poznaniu w latach 1780-1880, Poznań 2009.
  10. Staemmler J., Wspomnienia poznańskiego pastora, przekład i opracowanie O. Kiec, Poznań 2017.
  11. Szafran H., Miasto Poznań i okolica, Poznań 1959, dostęp: Cyryl.
Fragment zdjęcia lotniczego (zorientowanego na zachód) z sierpnia 1945 r., ukazujący zespół chrześcijańskich cmentarzy poznańskiego śródmieścia. U dołu po prawej: stary cmentarz świętokrzyski z wyrózniającym się w krajobrazie dworem Mycielskich. Na lewo od niego, oddzielony fortyfikacjami - stary cmentarz św. Pawła. U góry - kwatery ewangelickie, prawosławne oraz cmentarz staromarciński przy ul. Towarowej. Zdjęcie ze zbiorów NARA via Biografia Archeologii: archeo.edu.pl.

Cmentarz dysydencki na Górze Czerwowskiej (lub inaczej Łysej Górze) – pozostałość po kilkunastoletniej obecności protestantów na przedmieściu św. Wojciecha – przetrwał okres konfliktów w dobie kontrreformacji. Służył poznańskim ewangelikom jeszcze na początku XIX w. Jednak w związku z planami wzniesienia fortyfikacji miejskich (twierdzy poligonalnej), zdecydowano o jego likwidacji. W ramach rekompensaty Prusacy przenieśli na poznańską parafię luterańską (ewangelicko-augsburską) własność posesji na przedmieściu Nowe Ogrody, wykupionej od Anny Mycielskiej w roku 1828. Dla zapewnienia ciągłości tradycji translokowano tam szczątki oraz pozostałości sarkofagów i pomników nagrobnych (najstarszy nosił datę: 1598) ze starego cmentarza zajmującego wzniesienie przy obecnych ulicach: Księcia Józefa i Kutrzeby.

Nową nekropolię, której kwatery udostępniono też poznańskiej wspólnocie kalwińskiej (ewangelicko-reformowanej), konsekrowano w 1831 r. i od razu zaczęto wykorzystywać jako miejsce pochówków cholerycznych podczas panującej na ziemiach polskich epidemii. Od tego momentu cmentarz użytkowany był przez 100 lat przez obie parafie, od 1817 r. funkcjonujące w ramach unii kościołów ewangelickich w Królestwie Prus. Pozycję wielkopolskich kalwinów – spadkobierców Jednoty braci czeskich, pośród których było wielu Polaków – wzmocniło wybudowanie w latach 1838-1841 kościoła św. Piotra (Petrikirche) u zbiegu obecnych ulic: Półwiejskiej i Krysiewicza w Poznaniu.

PORÓWNAJ:

  • O. Kiec, Ewangelicka parafia św. Piotra w latach 1772-1945, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2007, nr 3, Półwiejska i okolice, s. 107-124.
  • J. Domasłowski, Wspomnienie o poznańskim kościele św. Piotra, [w:] „Słowo i Myśl. Przegląd ewangelicki”, 2007, nr 4 (97), s. 17-19. Dostęp: ŚBC.
Fragment zdjęcia lotniczego okolic ulic: Ogrodowej i Piekary oraz parku przy Starym Browarze. W parku - wówczas jeszcze cmentarzu - stoją: wyburzony po II wojnie światowej dawny dworek Mycielskich, mauzoleum Obstów oraz plac z kazalnicą. Fotografia z 12.06.1940. Źródło: CYRYL_21_0_0009.
Letnie, niedzielne popołudnie w parku Starego Browaru. Na drugim planie widoczny jedyny ocalały nagrobek dawnego cmentarza świetokrzyskiego - baza kolumny w stylu empire na grobie Sauerów. Fot. P. Skrzypalik, sierpień 2019 r.

Kościół Świętego Krzyża, od lat 80. XVIII w. do końca II wojny światowej należący do najstarszej parafii luterańskiej w Poznaniu.
Obecnie to rzymskokatolicka świątynia pw. Wszystkich Świętych ⤵️

Kościół św. Piotra (zwany "księżymi portkami"), należący do najstarszej parafii kalwińskiej w Poznaniu. Rozebrany po II wojnie światowej ⤵️

O formie i kształcie starego cmentarza świętokrzyskiego zdecydowały ówczesne prądy filozoficzne i religijne oraz panujące w 1. połowie XIX w. tendencje estetyczno-architektoniczne. Korespondowały one z utrwalonymi w europejskiej kulturze toposami Arkadii, Edenu i Utopii. W krajobrazie cmentarza świętokrzyskiego realizować miała się popularna wówczas idea „zielonej świątyni śmierci”. Wynikało to poniekąd z pierwotnego charakteru zajętych pod nekropolię gruntów – parku krajobrazowego Mycielskich, zraszanego Strugą Karmelitańską przepływającą przez dwie sadzawki.  

Odwiedzający cmentarz-park odbywać mieli sentymentalną podróż po „krainie samotności”. W tym przede wszystkim duchowym odbiorze przestrzeni niebagatelną rolę odgrywała sprzyjająca zadumie kompozycja nekropolii. Nagrobki – kolumny, obeliski, stele i cippusy – reprezentowały wysokiej klasy sztukę sepulkralną, nawiązującą w kształcie i formie do antyku; były szlachetnie proste i umiarkowanie dekoracyjne. Obsadzone krzewami aleje, kwatery otoczone szlachetnymi gatunkami drzew i krzewów (cisami, topolami, dębami, jesionami, lipami i wiązami), od świata żywych oddzielone były murem (być może osadzono weń epitafia?) oraz kutym ogrodzeniem z okazałą bramą. Dla odwiedzających groby cmentarz stanowił obszar wspomnień i zarazem memento przed tym, co nieuchronne.

W latach 70. XIX wieku, wraz z regulacją pobliskich ulic, zmieniło się otoczenie nekropolii. Zlikwidowano parterowe rezydencje o charakterze użytkowo-ozdobnym, pozostałość po dawnych właścicielach gruntów na Nowych Ogrodach. W ich miejsce pojawiły się wielokondygnacyjne, czynszowe kamienice. Wzmocniło to parkowy charakter nekropoli i jej znaczenie jako enklawy zieleni w tej części miasta. Opodal cmentarnego ogrodzenia od strony wschodniej, w 1886 r. wzniesiono neogotycki kościół działającej od 1834 r. wspólnoty staroluterańskiej (ewangelicko-luterańskiej, przeciwnej unii luteran z kalwinami; długo represjonowanej przez państwo pruskie). Nota bene, jednym z błędów często popełnianych w literaturze naukowej i popularnonaukowej, przywołującej historię starego cmentarza świętokrzyskiego przy ul. Półwiejskiej, jest określanie tej nekropolii jako „staroluterskiej” (raczej: staroluterańskiej). Tymczasem, staroluteran traktowanych przez państwo pruskie oraz inne wyznania jako dysydentów, grzebano jedynie warunkowo na nekropoliach unickich lub prawosławnych – jak w Poznaniu uczyniono z córką pastora Wermelskircha.  

PORÓWNAJ:

  • J. Gołdych, Kościół staroluterski św. Krzyża przy ul. Ogrodowej, [w:] „Kronika Miasta Poznania”, 2007, nr 3, Półwiejska i okolice, s. 98-106.
  • N. Osyra-Kwiecińska, Architektura kościołów katolickich i protestanckich w Poznaniu w XX wieku. Wzajemne relacje, [w:] „Kwartalnik Architektury i Urbanistyki”, 2007, t. 52, z. 1-4, s. 44-53.
Nagrobek Fryderyka Augusta i Karoliny Elizy Hellingów z ok. połowy XIX w. na cmentarzu świętokrzyskiego przy ulicach Półwiejskiej i Ogrodowej. Fot. R. S. Ulatowski, przed 1939 r. Zdjęcie w zbiorach MKZ via CYRYL_18_1_4_0022.
Nagrobek chirurga Ernesta Gottlieba Copinusa (zm. w 1811 r.) na cmentarzu świętokrzyskim przy ulicach Półwiejskiej i Ogrodowej. Fot. R. S. Ulatowski, przed 1939 r. Zdjęcie w zbiorach MKZ via CYRYL_18_1_4_0024.
Nagrobki na cmentarzu świętokrzyskim przy ulicach Półwiejskiej i Ogrodowej, po prawej stronie nagrobek Jana Teodora Wosidło (zm. w 1799 r.). Fot. R. S. Ulatowski, przed 1939 r. Zdjęcie w zbiorach MKZ via CYRYL_18_1_4_0023.
"Goniec Wielkopolski", 18.03.1880, nr 64, s. 3. Dostęp: WBC.
"Orędownik Ostrowski", 24.09.1937, nr 81, s. 3. Dostęp: WBC.
"Orędownik Grodziski", 20.11.1929, nr 93, s. 3. Dostęp: WBC.
"Orędownik", 13.03.1905, nr 61, s. 2-3. Dostęp: WBC.

Wspomina Paulina z Mottych Cegielska… 

Sprowadziliśmy się na Ogrodową jesienią i z początku nie mogliśmy się oswoić z świszczącym wiatrem w listopadzie, strącającym ostanie liście z platanów. Wiatr południowy także dawał się nam we znaki, a każdego 27-go stycznia – czy był mróz, czy odwilż, trzeba było zamykać okna we frontowych pokojach, ponieważ w pobliskim forcie Grolmana walono z armat ku uświetnieniu urodzin Wilhelma II. Za to wiosną i latem cieszyliśmy się rozkosznym słońcem sięgającym do głębi frontowych pokoi, a widok kwitnących kasztanów, zapach lipowego kwiecia płynący z protestanckiego cmentarza, śpiew słowików i wilg, świeżość zieleni miła dla płuc i wzroku, wynagradzały zimowe nieprzyjemności.

Źródło: P. Cegielska, Z moich wspomnień. Przechadzki po mieście, Biblioteka „Kroniki Miasta Poznania”, Poznań 1997, s. 199-200.

U progu XX w. ewangelicy chętnie osiedlali się na przedmieściach Poznania lub w nowo przyłączonych do modernizującego się miasta peryferyjnych dzielnicach. Tam powstawały kolejne zbory oraz nowe nekropolie. Jednak po 1918 roku, wraz z gwałtowną zmianą realiów społeczno-politycznych (których konsekwencją było m.in. wyludnianie się poznańskich parafii protestanckich), pochówki na starym cmentarzu świętokrzyskim stały się rzadkością. Sytuacja ekonomiczna niemieckich protestantów pozostałych w Poznaniu skłoniła ich do podjęcia debaty z polskimi władzami miasta nad zamianą cmentarzy w parki. Wpisywało się to w lansowaną ówcześnie koncepcję klinowo-pierścieniowego systemu publicznej zieleni miejskiej. Planowano nadać cmentarzowi status obszaru chronionego; argumentowano, iż o jego wysokich walorach krajobrazowych i przyrodniczych decydowały rzadkie gatunki flory i fauny, a także cenne artystycznie i architektonicznie nagrobki. Starania Okręgowego Komitetu Ochrony Przyrody na Wielkopolskę o utworzenie w tym miejscu rezerwatu przyrody były bezskuteczne. Również nie zrealizowano postulatów parafii oraz wojewódzkiego, pomorsko-wielkopolskiego konserwatora zabytków, Witolda Dalbora, zakładających objęcie ochroną niemal 30 nagrobków. Pojawił się też pomysł przedłużenia ul. Piekary w stronę Półwiejskiej, do którego urbaniści powrócą w latach 60. i 70. XX w. rozbierając przy okazji niszczejący dworek Mycielskich, służący przed wojną jako pastorówka i dom stróża.

W obliczu braku zdecydowanych działań Magistratu, bez stałej opieki ogrodnika, cmentarz-park zdziczał, a cenne zabytki dziewiętnastowiecznej sztuki sepulkralnej zaczęły ulegać degradacji. Nekropolia stała się miejscem podejrzanych schadzek, szczególnie chętnie odwiedzanym przez miejscowych zbirów i złodziejaszków. W grobowcach zamieszkali bezdomni, a zrozpaczeni desperaci decydowali się na samobójstwo pomiędzy mogiłami. Stan nekropolii uległ poprawie po przejęciu administracji na cmentarzami parafialnymi przez okupacyjne władze miasta w 1941 r.

Powstaje park Wyzwolenia... powojenna likwidacja nagrobków na starym cmentarzu świętokrzyskim; widok w stronę ul. Ogrodowej. Zdjęcie ze zbiorów MKZ via Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT.
Powojenna likwidacja nagrobków na starym cmentarzu świętokrzyskim; szczątki poznańskich protestantów nigdy nie zostały ekshumowane... Zdjęcie ze zbiorów MKZ via Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT.

Dawna brama cmentarna od strony ul. Półwiejskiej; zdjęcia ze zbiorów MKZ w Poznaniu ⤵️

Dworek Mycielskich z pocz. XIX w. w parku przy ul. Ogrodowej (rozebrany w latach 70. XX w.). B. Linette, Poznań, ul. Ogrodowa, 16-03-1974. Dostęp: cyfrowearchiwum.amu.edu.pl.

Cmentarz uległ znacznym zniszczeniom w wyniku walk o Poznań w 1945 r. Ostateczną likwidację cmentarnych kwater, jednak bez masowych ekshumacji,  przeprowadzono w latach 1948-50, tworząc Park Wyzwolenia (ok. 4 ha), noszący następnie imię gen. Jana Henryka Dąbrowskiego.
Wiele wskazuje na to, iż po wojnie teren cmentarza był miejscem pochówków ofiar zbrodni stalinowskich w Poznaniu.

PORÓWNAJ:

Reliktem opisywanego założenia cmentarnego jest dziś aleja kasztanowców rosnących wzdłuż ul. Ogrodowej, nieliczne okazy innego starodrzewia, a także pozostałość nagrobka w stylu empire w postaci bazy kolumny (kolumna „zniknęła” w latach 60. XX wieku). Według ustnych relacji ocalałe fragmenty nagrobków z części położonej w obecnym parku przy Starym Browarze złożono w piwnicach gimnazjum św. Marii Magdaleny przy ul. Garbary. Podczas budowy Starego Browaru natrafiono na pozostałości ok. 200 pochówków; ujawnione szczątki („przypadkowo”?) wywożono wówczas z ziemią m.in. do Rogalina i Lubonia. Latem 2015 r., ku zdziwieniu osób wypoczywających w „Kulczykparku”, ulewne deszcze odsłoniły płytę nagrobną ewangelickiego parafianina żyjącego w latach 1796-1856 r.

PORÓWNAJ:

Widok z okna hotelu Orbis Poznań na park przy browarze i ul. Piekary (fragment zdjęcia); 20.04.1978 r. Źródło: Poznań w obiektywie S. Wiktora, 1978, CYRYL_1_1978_742_0028.
Park Starego Browaru. Zdjęcia za: epoznan.pl, lipiec 2015 r. Fragment nagrobka: Johann Albrecht Bauer (1796-1856).
error: Nie kopiuj, udostępnij! Dzięki!
Skip to content