Stronę e-lapidarium.pl (Cyfrowe Lapidarium Poznania) założono w październiku 2020 roku.
To wirtualna przestrzeń, gdzie opisywana jest funeralna historia Poznania i Wielkopolski. Stanowi m.in. repozytorium, fototekę oraz miejski nekrobedeker. 

Jedynym twórcą Cyfrowego Lapidarium Poznania jest Paweł Skrzypalik. Autor – urodzony w Poznaniu historyk idei – występuje jako strona społeczna przy inicjatywach zmierzających do upamiętnienia dawnych mieszkańców miasta.

Oświadczenie autora

Projekt „Cyfrowe Lapidarium Poznania” powstał na przełomie lat 2016 i 2017. Nadrzędnym celem było opracowanie i zaprezentowanie określonego aspektu dziejów miasta – historii funeralnej. Wyniki badań źródłowych oraz terenowych zamieszczane były na stronie cmentarze-poznania.pl – domenie administrowanej przez Pawła Taczkowskiego. Popularyzacji projektu służyła strona Facebook: Cmentarze Poznania (https://www.facebook.com/CmentarzePoznania/), która działała pod moją wyłączną redakcją do dnia 15 sierpnia 2020 r. Wówczas – bez uprzedzenia i wbrew mojej woli – pozbawiono mnie dostępu do treści, których byłem jedynym twórcą. Wszelkie koncepty (m.in. „cyfrowe lapidarium Poznania”, „nekrobedeker miejski”, „funeralna historia Poznania”) oraz artykuły, felietony, sprawozdania z działalności społecznej, zdjęcia itp. wytworzone w latach 2016-2020, zamieszczane na obu wymienionych wyżej stronach – jeśli nie zaznaczono inaczej – pozostają moją własnością intelektualną, chronioną prawem autorskim. 

Nie mając obecnie wpływu na merytoryczną zawartość: fb/CmentarzePoznania oraz cmentarze-poznania.plwycofuję zgodę na dalsze wykorzystywanie treści (zdjęć, opisów, treści postów sprzed 15 sierpnia 2020 r. itp.) mojego autorstwa przez obecnego administratora wspomnianych stron, tj. Pawła Taczkowskiego. Sytuację zaistniałą po 15 sierpnia 2020 r. traktuję jako karalne przywłaszczenie z naruszeniem praw autorskich, tj. przestępstwo przeciwko własności intelektualnej.

Paweł Skrzypalik, Poznań, 1 października 2020 r.

O Cyfrowym Lapidarium Poznania...

Wysiłki wąskiego grona społeczników, od lat zabiegających o upamiętnienie dawnych mieszkańców Poznania, przynoszą ostatnio pozytywne rezultaty. Wszelako pod względem skali i trwałości w miejskim krajobrazie są one dalekie od pożądanych. Dzieje się tak z wielu powodów; pośród najważniejszych wymienię wspólne dla wielu miejsc w Polsce:

  • obojętność i zaniedbania zarządzających dziedzictwem materialnym (np. jednostek organizacyjnych urzędu miasta czy samorządu terytorialnego), skutkujące postępującą dewastacją zabytkowej substancji;
  • akty motywowanego ideologicznie lub zupełnie bezideowego wandalizmu;
  • deprymujący dysonans poznawczy (np. mierne zaangażowanie parafii: rzymskokatolickich, ewangelickich, prawosławnych, czy gmin wyznaniowych żydowskich – w porządkowanie cmentarzy i miejsc pamięci oraz ogólnie pojętego materialnego dziedzictwa kulturowego, przy jednoczesnych wytrwałych zabiegach o odzyskanie mienia i wolnorynkowy nim obrót).

W tych okolicznościach trudno przekonać społeczeństwo, że warto pielęgnować „trudną pamięć”. Niestety, bez aktywnego udziału mieszkańców w tym wieloaspektowym procesie, chwilowe tryumfy nad wszechogarniającą indolencją są bez znaczenia…
Musimy przyznać otwarcie – nie zdołamy zachować wszystkiego, co wokół siebie uznajemy za wartościowe. Jednak możemy i powinniśmy podjąć próbę ocalenia śladów pozostawionych przez dawnych mieszkańców miasta. I taka jest – ujęta najogólniej – idea, która przyświeca społecznym działaniom Cyfrowego Lapidarium Poznania.

Próba ratowania dawnych cmentarzy, to lekcja aktywnego uczestnictwa w tworzeniu nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego.
Pielęgnowanie pamięci o zmarłych jest lekcją wrażliwości i fundamentem tożsamości. Motywacją do działania niech będzie o nich snuta tu opowieść…

error: Nie kopiuj, udostępnij! Dzięki!
Skip to content